#2 Ubezpieczenia od sprzedaży, czyli jak sabotujesz własną sprzedaż

Strach przed popełnieniem błędu, przed pomyłką, przed porażką, jest zadziwiająco silny. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy z nawyków językowych, dopóki ktoś nie zwróci nam uwagi lub nie otrzymamy wyjątkowej możliwości odsłuchania swoich rozmów.

Szczególnie odsłuchanie swojej rozmowy z klientem jest zaskakującym odkryciem – czy to możliwe, że brzmię jak osoba, która…nieustannie zabezpiecza się i usprawiedliwia na wypadek popełnienia błędu?

Jak to się robi?

Język daje nam wyjątkowe możliwości autoekspresji, często na talerzu wykładając, co o sobie myślimy, jakie mamy strategię komunikacji. Jedną z takich stategii jest ubezpieczenie na wypadek porażki i błędu, w stylu „sądzę, że tak jest, ale na wszelki wypadek zostawię sobie furtkę…”

– Kalkulację zysku można zrobić w excelu, nie wiem, może w formie takiej tabeli, która…
-Może wybierzemy się jutro do kina? Grają teraz taką fajną komedię, nie wiem, można by sprawdzić czy dzisiaj o 20…

Kiedy czytasz te zdania, wydają się dziwaczne, jednak w języku mówionym „nie wiem” dodaje się w roli przecinka, miejsca na oddech, wtrącając pomiędzy jedno stwierdzenie, a drugie. Tak na wszelki wypadek, gdybym się jednak mylił.  Gdybyś nie był później zadowolony, osłabię trochę swoją wypowiedź, żeby nie brzmiała tak stanowczo…stosujesz to?

Świetnie ubezpiecza także słowo „ewentualnie” – prawdziwy mistrz tylniej furtki:

-Z jakiej wycieczki planuje Pan ewentualnie skorzystać w najbliższe wakacje? ( bo jeśli Pan nie planuje i się mylę, to jak dodam „ewentualnie” to znaczy, że się jednak Panu nie narzucam…) znasz to?

Być może „nie wiem” czy „ewentualnie” nie są Twoimi faworytami i masz inne ulubione ubezpieczenia- język stwarza nieograniczone możliwości autoekspresji.

Słuchaj siebie uważnie. Słuchaj, jak mówią inni- Twoi znajomi czy bliskie osoby- zapewne odkryjesz jak powszechne są ubezpieczenia
w codziennej komunikacji. Możesz zapisywać ile razy dziennie się ubezpieczasz, ile razy się osłabiasz-to ciekawe ćwiczenie.

A co jeśli faktycznie stosujesz te osobliwe praktyki?

W kolejnym poście pokażę Ci, jak to zmienić.