#45 Jak bardzo boisz się 1 lipca?

Pomysl1_6 (2)

1 lipca to wyjątkowy dzień roku dokładnie tak samo,  jak Nowy Rok. Dlaczego tak jest?
Ponieważ oznacza nieuchronnie, że właśnie minęła pierwsza połowa roku i czas podsumować efekty Twojej pracy.
Zatem pozwól, że zadam Ci pytanie: co o Tobie mówią osiągnięte przez Ciebie rezultaty?
Pamiętasz jeszcze o noworocznych postanowieniach? Czy dotrzymałeś swoich zobowiązań? Jak Ci idzie w osiąganiu wyznaczonych celów? Na ile jesteś z siebie zadowolony?
Czy wystarcza Ci to, co masz?

Jeżeli pracujesz w sprzedaży, odpowiedz sobie na pytanie: czy zrealizowałeś połowę planu sprzedaży na ten rok, czy też wiesz, że będziesz musiał nadrabiać zaległości?

Jak oceniasz rezultaty Twoich działań przez pierwsze sześć miesięcy 2013r?
Czy udało Ci się osiągnąć zaplanowane cele, czy też może utknąłeś w ślepym zaułku?

Jeżeli zmierzasz prosto do celu, mogę Ci tylko pogratulować!

Jeżeli jednak, z różnych powodów, porzuciłeś swoje cele lub utknąłeś w miejscu, 1 lipca powinien być dla Ciebie najważniejszym dniem drugiej połowy roku.

Masz jeszcze czas, aby odrobić straty i zmobilizować wszystkie siły. To równocześnie szansa na „pobudkę” i powrót do aktywnego działania.

Jeżeli przegapisz 1 lipca, to najprawdopodobniej zakończysz ten rok z poczuciem rozczarowania
i niespełnienia, znowu żyjąc nadzieją, że 2014r. wszystko odmieni na lepsze.
Zamiast jednak zmarnować kolejne sześć miesięcy, możesz potraktować 1 lipca jako dzień, w którym na nowo zabierasz się do pracy i ze zdwojoną energią zdecydujesz się realizować swoje cele.

Jeżeli zmarnowałeś pierwszą połowę roku, dopadnie Cię uczucie rozczarowania. Jednak nawet, jeżeli tak się stało, to jest to równocześnie najlepsza motywacja do tego, aby wprowadzić konieczne zmiany i zakończyć 2013r. z uczuciem satysfakcji i poczucia sukcesu.

1 lipca to ostatni dzwonek, aby zacząć w końcu działać, zanim będzie za późno!

Aby pomóc Ci w skuteczniejszym osiąganiu celów, już wkrótce zamieszczę serię artykułów na temat skutecznego osiągania celów, gdzie podpowiem Ci kilka sprawdzonych technik i strategii.

Dowiesz się o nich z kolejnego newslettera.

Na dobry początek przypominam jeden z moich wpisów, w którym opisuję różnicę pomiędzy planowanie działania, a działaniem.